Artykuł historyczny znaleziony w necie. Pt. „Mosty na Narwi 1941. Cz. I Przełamanie pozycji 64. Zambrowskiego Rejonu Umocnionego”.

Działania niemieckiej 4. Armii w południowej części tzw. „występu Białostockiego” były nie mniej istotne w niemieckich planach operacyjnych, niż działania 9. Armii na kierunku Grodna. Już drugiego dnia wojny sowiecko-niemieckiej dywizje VII Korpusu Armijnego (KA) miały obowiązek wywalczenia przepraw przez Narew na południe od Białegostoku. Realizacja tego śmiałego planu opóźniła się o jeden dzień w związku z koniecznością odparcia kontrataków sowieckiej 25. DPanc, o której istnieniu nie wiedział niemiecki wywiad. Mimo tej wpadki Abwehra działała doskonale. Dzięki rozległej siatce agenturalnej Niemcy zbierali informacje o znaczeniu militarnym, w tym o stanie ważnych dróg. W doktrynie „Blitzkriegu” najważniejsza była szybkość działania, a ta zależała od przejezdności dróg. Interesujące były zatem takie informacje, jak szerokość dróg, stan nawierzchni, rodzaj poboczy oraz przeprawy przez naturalne przeszkody wodne, głównie mosty na rzekach. Agenci działali niezwykle precyzyjnie. Wystarczy powiedzieć, że w samym Białymstoku rozpoznali 13 mostów i wiaduktów. Zidentyfikowali też wszystkie mosty na rzekach na podejściach do tego miasta.
Na podstawie zebranych informacji w poszerzonym pasie natarcia VII Korpusu Armijnego zlokalizowano następujące mosty przez rzekę Narew i Supraśl:
Więcej: http://www.magnum-x.pl/artykul/mosty-na-narwi-1941-cz-i-przelamanie-pozycji-64-zambrowskiego-rejonu-umocnionego

I: http://www.magnum-x.pl/artykul/mosty-na-narwi-1941-czesc-ii-przelamanie-linii-narwi