Zaatakował dziewczynkę w Łapach i kobiety w Białymstoku. Mężczyzna ostatecznie został złapany i usłyszał zarzuty. Ale nie został aresztowany

Mężczyzna złożył obszerne wyjaśnienia, współpracuje z policją. Ma stałe miejsce zamieszkania i pracuje. Tymczasowy areszt to najsurowszy środek zapobiegawczy, który stosuje się tylko w przypadku, gdy istnieje uzasadniona obawa ucieczki lub ukrycia podejrzanego, lub jest obawa, że będzie nakłaniał do składania fałszywych zeznań lub utrudniał postępowanie. Podejrzany przyznał się do popełnionych czynów – mówi Katarzyna Pietrzycka, zastępca prokuratora rejonowego w Białymstoku.

Mężczyzna ma dozór policyjny. Ma obowiązek trzy razy w tygodniu stawiać się na komisariacie policji. Ma też zakaz kontaktowania się z osobami pokrzywdzonymi i nie może opuszczać kraju.

Nie rozumiem tej decyzji – mówi Andrzej Fronc, ojciec 13-letniej uczennicy SP nr 1 w Łapach. W okolicy tej placówki mężczyzna miał zaatakować 15-letnią dziewczynkę.

Czytaj więcej, Kurier Poranny: https://poranny.pl/zaatakowal-dziewczynke-w-lapach-i-kobiety-w-bialymstoku-mezczyzna-uslyszal-juz-zarzuty-ale-nie-zostal-aresztowany-nowe-fakty/ar/c1-14148463