Należy to zbadać – mówi Jadwiga Szczypiń, podlaska kurator oświaty. W piątek spotkała się z rodzicami SP nr 1 w Łapach, którzy protestują przeciwko podziałowi szkoły. Tego chcą władze Łap. Zamierzają stworzyć filię podstawówki w budynku wygaszonego gimnazjum przy ulicy Matejki w Łapach.

Rodzice poinformowali mnie, że aż 60 procent budynku Szkoły Podstawowej nr 1 w Łapach jest niewykorzystana, a więc to oznacza, że wszystkie dzieci mogą się tam uczyć. Należy więc to zbadać – tłumaczy nam Jadwiga Szczypiń, podlaska kurator oświaty (wypowiedź dla Kuriera Porannego).

Rodzice otwarcie mówią, że nikt nie zapytał ich o zdanie. Chcieli zablokować uchwałę. Pod ich protestem podpisało się 150 osób. Większość radnych (PiS) zagłosowała za podziałem ich szkoły. Mimo to rodzice nie poddają się. Dlatego zorganizowali spotkanie z podlaską kurator oświaty.

– Pojechaliśmy po wsparcie. Chcieliśmy, by pani kurator poznała nasze stanowisko – mówi Sylwia Płońska, jedna z matek (wypowiedź dla Kuriera Porannego).

Uchwała Rady Miejskiej w Łapach będzie analizowana przez kuratorium.