Ciało 73-letniego mężczyzny, który zaginął w piątek w Łapach, zostało odnalezione w Narwi.
W niedzielę, tuż po godz. 9, jeden z wędkarzy powiadomił straż pożarną o zwłokach znajdujących się w rzece Narew w okolicach Łap. Na miejsce wysłano trzy zastępy straży pożarnej, w tym także łódź. Po wydobyciu ciała i sprawdzeniu tożsamości okazało się, że jest poszukiwany mieszkaniec Łap.
Zaginął on 28 czerwca. Wyszedł z domu w Łapach około godz. 11 i nie wrócił do domu. Nie nawiązał też kontaktu z rodziną. Mężczyzna był chory i mógł nie znać drogi do domu.